Wstęp
Witam. Znajdziesz tutaj drogi internauto wiele ciekawych artykułów na różne tematy. W razie gdybyś chciał/a pogłębić swoją wiedzę na wybrany temat w każdym tekście znajdziesz odnośnik do strony tematycznej.
Polecam opcję SEARCH - bardzo pomocna w wyszukiwaniu artykułów.
Do zamieszczających artykuły: 3 linki i unikalny content. Nieprzestrzeganie tych prostych warunków skutkuje usunięciem wpisu.
Polecam również lekturę regulaminu oraz Dodawanie wpisów :)
Blogroll
- cynkowanie - Cynkownia elektrolityczna Maluks.
- Hoduj króliki - akcesoria dla hodowców
- Linki - PR 4
- Obiekty przemysłowe - Producent konstrukcji stalowych, hal i obiektów przemysłowych.
- Organizacja imprez - Restauracja K2 - Bogate menu, miła obsługa oraz klimatyczne wnętrza. Zapraszamy. Woj. pomorskie.
- Schody - Salon schodów i drzwi.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « kwietnia | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
16
stycznia
Obróbka zdjęć i Fotografia
Na dzień dzisiejszy fotografia cyfrowa robi się coraz popularniejsza. Technika cyfrowa będą na coraz to wyższym etapie. Z tej przyczyny fotografia cyfrowa zastępuje fotografię analogową. Podstawową superlatywą, jaką dysponuje fotografia cyfrowa jest obróbka zdjęć w programie do retuszu zdjęć. Prócz zalety którą jest obróbka zdjęć, wielkim plusem … obróbka zdjęć i fotografia
4
stycznia
BIUSTONOSZ W XX W. - HISTORIA.
Na progu XX w. panie, doświadczone ciężkimi czasami pięciofuntowej bielizny wkraczały w nową epokę nareszcie praktycznych i higienicznych biustonoszy.
Począwszy od 1912 r. biustonosze stały się nareszcie miękkie i wygodne. Przypomniano sobie, że „proste” może oznaczać „dobre” i dzięki temu wynaleziono fasony bez usztywnień. Na ten wielki krok ku prostocie i wygodzie zdecydował się Sigmund Lindauerow - fabrykant ze Stuttgartu. Ponoć zainspirowała go podróż poślubna. a konkretnie… Młody mąż miał być zniecierpliwiony koniecznością pokonywania pętelek i haftek w bieliźnie panny młodej.
Kolejnym krokiem milowym w historii biustonosza było wymyślenie przez Mary Anne Phelps-Jacobs, w 1914 r. w USA, niezwykle prostego i wygodnego staniczka skonstruowanego z dwóch związanych ze sobą jedwabnych chusteczek oraz tasiemek, na który uzyskała patent. Następnie prawa do tego wynalazku nabyła amerykańska firma, dziś znana z produkcji filmowej Warner Brothers, ale wówczas specjalizującą się w bieliźnie.
Rok 1930 przyniósł kolejny krok: standaryzację rozmiarów, po której produkcja biustonoszy mogła być już w pełni uprzemysłowiona.
Wygodne, zdrowe, higieniczne i produkowane w standardowych rozmiarach biustonosze okazały się nie zaspokajać konsumenckich apetytów: teraz znowu marzono o push-up’ie.
W 1943 Howard Hughes zaprojektował biustonosz specjalnie dla Jane Russell do filmu “The Outlaws”. Wzmocnione miseczki podnosiły i rozdzielały piersi. Ten biustonosz stał się wzorem dla wielu współczesnych modeli.
Wkrótce potem, w latach pięćdziesiątych na ekranach kin można było zobaczyć Brigitte Bardot. Gwiazda filmu pokazywała bezwstydnie swe wdzięki w staniku, usztywnianym fiszbinami. Taki strój wywołał wielkie poruszenie zwłaszcza wśród mężczyzn, a w ślad za tym, posiadanie tego modelu biustonosza stało się pragnieniem każdej elegantki. Kobiety chciały wyglądać równie seksownie jak Bardot. I tak powstał najsłynniejszy i wiecznie młody fason –„bardotka”.
Rok 1968 zaznaczył się w historii biustonosza dość jaskrawo manifestacjami feministek. Feministki paliły staniki na stosach, uważając je za ograniczające swobodę. W ten sposób miały oświadczyć światu że oto koniec ucisku kobiet. Tak, to były ciężkie czasy dla producentów bielizny. Ale co ciekawe, po latach te same panie doceniły jednak zalety „podtrzymywaczy biustu”. Staniki okazały się jednak praktyczne i wygodne.
Wraz z uwalnianiem górnej części kobiecego ciała postępowała rewolucja majtek, które najpierw okrojono do bikini, a w pod koniec lat 90-tych do stringów.
Popularność majtek typu string trwa po dziś dzień. Zaś wśród staników panie mają do wyboru modele: push up, bardotka, półsztywny, miękki oraz bezszwowy.
Bielizna jest już nie tylko higieniczna i wygodna, ale również uwodzicielska.
15
grudnia
Tarot a Jasnowidzenie
Wiele artykułów powstało o tarocie. Większości nawet sam byłem ich autorem. Tak więc teraz postanowiłem porównać pracę tarocisty, Wróżki i Jasnowidza.Pokazać różnice i zastanowić się jakie są punkty ich zbieżne.Wróżka, któż o niej nie słyszał. kiedyś to starsza Babcia wróżąca na zasadzie dzisiaj spotkasz blondyna jutro bruneta. Oczywiście współcześnie już tak nie ma. Dzisiaj to nie do pomyślenia, wymaga się więcej precyzji a przede wszystkim konkretów. Wróżka tarocistka tu różnice faktycznie są nie wielkie. Wróżka może być tarocistką i na odwrót. Choć jakbyśmy się dzisiaj spytali tarocistki czy jest Wróżka obruszyła by się na nas ale to kwestia etymologii. Jasnowidz kto to taki? To osoba postrzegająca, którymkolwiek ze zmysłów, większy zakres rzeczywistości niż przeciętny człowiek. Jasnowidz oczywiście to nie …Bóg, stąd taka moja definicja. Czy może posługiwać się tarotem lub kartami ? A dlaczego by nie mógł. Przecież liczy się efekt i jego skuteczność jeśli to mu pomaga to dlaczego by i nie miał. Czy jeśli ktoś ma dar, predyspozycje a posługuje się dodatkowo kartami czy innymi narzędziami już nie jest jasnowidzem… Czy lekarz jeśli używa innych “narzędzi” niż lekarskie nie jest lekarzem. Jest to oczywiste. Ja dodatkowo powiem ,że uważam ,iż do tego aby dobrze postawić karty też osoba stawiająca musi wykazać się większą wrażliwością i głębszą intuicją. Tak więc jasnowidzenie bardzo wspomaga jeśli nie wręcz determinuje samego …wróżenia czy prognozowania. Zapraszam więc do gabinetu na podróż wgłąb siebie aby poznać mechanizmy i przyczyny tej rzeczywistości nad , którą chcemy pracować i ewentualnie ją skorygować. Tarot Wróżka Jasnowidz
7
grudnia
Słońce
Tak bardzo tęsknimy za ciepłem i światłem, że trudno nawet sobie wyobrazić taką chwilę, gdyby Słońcu znudziło się jego codzienne zajęcie. Nie byłoby dnia i nocy – byłaby tylko jednostajna ciemność rozświetlona tysiącem sztucznych barw i iluminacji wymyślonych przez człowieka, jako antidotum na tak straszne zdarzenie. Oczywiście z punktu widzenia astronomii i fizyki oznaczałoby to koniec Ziemi. Jednak w fantazji trochę zbliżonej do rzeczywistości, można sobie wyobrazić ludzi ogrzewających się urządzeniami, które pozwalałyby im przetrwać w tak ekstremalnym chłodzie.
Tak strasznie wyglądałoby życie człowieka – zamienione bardzie w egzystencję pełną walki o przetrwanie! Czy nie jest jednak podobnie – ale niezauważenie dla świata – z człowiekiem, który straci światło i ciepło, jakiego potrzebuje każdy z nas – mianowicie to, które emitują uczucia. Niewidzialny świat często jest uznawany za nieistniejący. A on owszem, istnieje i ma się dobrze lub źle zależnie od tego jaki los ludzie mu zgotują.
Jeżeli by uznać, że wszystko czego nie widzimy nie istnieje, to doprowadziłoby to do zupełnie absurdalnego stwierdzenia, że wystarczy, aby zapanowała ciemność, a świat stanie się nicością. Twierdzenie to ma jednak rację bytu jako metafora – rzeczywiście życie człowieka bez choćby małego, bladego swą nieśmiałością promyka uczuć, byłoby tylko ciemną martwą pustką. Czy rzeczywiście wszyscy ci zatwardziali realiści mają rację?! Nasze uczucia to dowód słabości, a ich wyrażanie jest czymś nieodpowiednim!? Niech sobie tak sądzą – każdy może żyć po swojemu. Ale w moim przekonaniu życie bez wyrażania swych uczuć jest równie dziwaczne jak stringi na głowie!
Wszystko ma przecież swoje miejsce – uczucia w sercu, a bielizna w odpowiednim miejscu na ciele. Można się z tym nie zgadzać, ale tak na prawdę człowiek nie ucieknie od własnej natury, w którą także jest wpisana tęsknota za słońcem nie tylko tym na niebie, ale i tym w sercu, choćbyśmy jego blask próbowali ukryć bardzo głęboko, to choćby najmniejsze rozbłyski światła będą zawsze widoczne w naszym spojrzeniu.
Zakochanej kobiecie piękny biustonosz doda blasku, ale nie takiego jaki może zapalić zachwyt w oczach kochanej osoby. Zawsze więc warto pamiętać, że słonce ogrzewa ziemię i nas, ale my także mamy w sobie cos szczególnego, ciepłego, jasnego na co czeka ten, kogo niekoniecznie ogrzać zdołają jedynie promienie astralnej gwiazdy.
6
grudnia
Wierszyki miłosne
Wierszyki miłosne to króciutkie utwory literackie pozwalające na wyrażenie swoich uczuć w kilku niezwykłych słowach. Miłosna poezja ma swoje początki już tysiące lat temu. Wtedy jednak zakochani mieli utrudnione zadanie. Dostęp do słowa pisanego to jedynie przekazywanie z rąk do rąk ręcznie pisanych poematów. Najczęściej pozostawała więc inwencja własna, a miłosne wierszyki jako takie niestety nie istniały. Średniowiecze kojarzone raczej z zaściankowością i zacofaniem pamiętało również o miłości. Skąd by się wziął słynny motyw rycerza i księżniczki? Smok, ręka królewny, pół królestwa. Okazuje się, że również w średniowieczu uczucia znajdowały swoje ujście. Kiedy nadeszły wieki oświecenia również literatura piękna zwróciła się w kierunku niesamowitych, miłosnych historii, zakochanych, romantycznych legend. Straszliwe wojny spowodowały, że miłość do ojczyzny stała się równie potężna lub nawet potęźniejsza niż uczucie do drugiej osoby. Zaraz potem zdarzyło się coś strasznego i niespodziewanego. Szczególnie ostatnimi czasami miłość tak jakby stała się czymś bardzo pospolitym. Znalazła swoje ujście w komercyjnych operacjach finansowych kolosów. Zamiast długich listów kochanków są miłosne smsy, zamiast wierszyków są wspólne wypady do hipermarketu. Który z panów znajduje teraz choć chwilkę żeby pójść na pokrytą kwiatami łąkę i wyszukać dla ukochanej rzadkie, zapomniane kwiatki. Teraz wystarczy kupić czerwoną różę, taką samą jak miliony innych. Zapomnieliśmy trochę o romantycznej miłości i indywidualizmie. Globalizacja zdaje się sprowadzać do wspólnego mianownika również miłość. A szkoda, bo wspólny wieczór przy miłosnej poezji w pachnącym ogrodzie wśród starych grusz wciąż może być czymś niesamowitym. Takie miejsca jeszcze istnieją. Dawni poeci przypominają nam je, obrazy te widzimy wczytując się w wierszyki miłosne.