Wstęp
Witam. Znajdziesz tutaj drogi internauto wiele ciekawych artykułów na różne tematy. W razie gdybyś chciał/a pogłębić swoją wiedzę na wybrany temat w każdym tekście znajdziesz odnośnik do strony tematycznej.
Polecam opcję SEARCH - bardzo pomocna w wyszukiwaniu artykułów.
Do zamieszczających artykuły: 3 linki i unikalny content. Nieprzestrzeganie tych prostych warunków skutkuje usunięciem wpisu.
Polecam również lekturę regulaminu oraz Dodawanie wpisów :)
Blogroll
- cynkowanie - Cynkownia elektrolityczna Maluks.
- Hoduj króliki - akcesoria dla hodowców
- Linki - PR 4
- Obiekty przemysłowe - Producent konstrukcji stalowych, hal i obiektów przemysłowych.
- Organizacja imprez - Restauracja K2 - Bogate menu, miła obsługa oraz klimatyczne wnętrza. Zapraszamy. Woj. pomorskie.
- Schody - Salon schodów i drzwi.
5
lutego
Zawód: marynarz
Praca marynarza nie należy do łatwych. Marynarz prowadzi całkiem odmienny styl życia niż ten, który znamy my, szczury lądowe. Praca na morzu to w końcu zawód, który oznacza ciągłą, długą rozłąką z domem i znajomymi. Nie każdy jest w stanie spełnić już choćby ten warunek, a przecież stanowi on ledwie początek bogatej listy wymagań, przed jakimi musi stanąć każdy żeglarz, i nie ma tu znaczenia jaki jest jego stopień i doświadczenie.
Innym problemem, jaki wiąże się z tym zawodem jest to, że rytm życia żeglarza jest zazwyczaj mocno nieregularny i zmienny. To, o której marynarz śpi, wstaje, spożywa obiad czy odpoczywa, zależy od narzuconego mu planu wacht. Jako że statek musi działać tak samo za dnia jak i w nocy, część marynarzy musi spać za dnia. Jednak wachty nie są permanentne na cały kurs statku, czasami grafik ulega zmianom nawet codziennie. Wiąże się to z tym, że załoga musi umieć szybko dopasowywać się do nowego grafika. Wniosek z tego taki, że praca na statkach trwa praktycznie rzecz biorąc permanentnie. Ci, którym zdarzyło się podróżować samolotem do miejsc znajdujących się w odległych strefach czasowych, dobrze wiedzą, że nie jest to wcale takie łatwe.
Na to wszystko dochodzą zdarzające się stosunkowo nagminnie różne alarmy - szczególnie znajome marynarzom wojennym. Zależnie od stopnia natężenia alarmu, stawiają do one na nogi adekwatnie dużą część marynarzy - i bez znaczenia jest czy właśnie rozpoczynamy nasze godziny pracy, zaczęliśmy jeść nasz posiłek albo dopiero co położyliśmy się spać - musimy natychmiast przybyć w pełnej gotowości do wyznaczonego miejsca.
Jeśli więc chciałeś kiedyś zostać marynarzem, bądź nawet przeglądałeś kiedyś oferty pracy dla marynarzy, musisz pamiętać o tych uwagach.